piątek, 15 stycznia 2016

Z nutką nostalgii – Halma gwiaździsta (Chińskie warcaby)


Halma gwiaździsta, źródło
Mama opowiadała mi o halmie, w którą grała w dzieciństwie. Mniej więcej w tym samym czasie znajomi weszli w posiadanie kanadyjskiej gry chinese checkers z duniami. Gry są bardzo podobne, ale w warcaby chińskie alias halmę gwiaździstą można grać aż w sześć osób – decyzja zapadła, Gwiazdor przyniesie mamie na święta halmę na planie gwiazdy.

I tu się pojawił problem. Bo halma miała być piękna, najlepiej drewniana, z pionkami w kształcie kołeczków (taka jak w google image), a tu nigdzie takiego cuda nie było. Dosłownie w ostatniej chwili w wyszukiwarce znalazłam sklep grydrewniane.eu właśnie z taką elegancką wersją gry. Przy okazji zrobiłam tam większe zakupy, ale o tym może w innych postach :).

Oto ona:
Halma XXL, po lewej Pasjans S
HALMA XXL
Wykonana z drzewa Samena, w formie skrzyneczki, mimo że drewniana, to dość lekka.
Otwarta skrzyneczka tworzy gwiaździstą planszę z otworkami (w tej wersji ramiona gwiazdy są o jeden rządek większe niż w klasycznej grze).
W środku schowane są drewniane wałeczki z pomalowaną główką na jeden z sześciu kolorów. Są to pionki: 6 zestawów po 15 sztuk.

Plansza ze wszystkimi pionkami
Pionki
Halma – otwarta skrzyneczka i magazyn pionków
Zamknięta skrzyneczka
Drewno jest gładkie i miłe w dotyku. Kołeczki trochę różnią się wielkością, nie wszystkie są równo pomalowane, ale to tym bardziej świadczy o tym, że gra jest ręcznie robiona (jak podaje sprzedawca: w Ameryce Południowej).

Pionki raz jeszcze
W trakcie gry (uwaga, graliśmy źle... – więcej dalej)
Dla porównania... wybrakowana halma mini z mojej kolekcji...

TERAZ TROCHĘ FAKTÓW:
Warcaby chińskie to niemiecki potomek amerykańskiej halmy (z 1883 lub 1884). Gra powstała w 1893 i pierwotnie nosiła nazwę Stern-Halma (stern = niem. gwiazda). W Stanach Zjednoczonych, pod wpływem mody na orientalistykę, została przechrzczona na Hop Ching Checker Game, a potem na Chinese checkers.
Stern-Halma, źródło
W niemiecką Stern-Halmę grano drewnianymi pionkami, w amerykańskiej wersji wykorzystywano dunie i drewniane plansze z wyciętymi dziurkami. Później drewno zastąpił metal. W czasie II Wojny Światowej, gdy metal potrzebny był do produkcji broni, wróciły drewniane plansze, pojawiły się też kartonowe wersje gry.

Hop Ching Checkers, dunie, źródło

Hop Ching Checkers, metalowa plansza, źródło

Hop Ching Checkers, karton w drewnianej ramce, źródło
JAK GRAĆ?
Wielką zaletą halmy zwykłej oraz halmy gwiaździstej jest prostota reguł (tym bardziej wstyd się przyznać, że dotąd za każdym razem grałam nie do końca prawidłowo...).
  • Każdy z graczy posiada swoją drużynę pionków (liczba zależy od liczby uczestników), która ma się jak najszybciej dostać do bazy znajdującej się na przeciwko.
  • Jeśli gramy w 2, 4 lub 6 osób, przeprowadzamy swoją armię do bazy startowej innego gracza. Jeśli gramy w 3 osoby, kierujemy się do pustej bazy.
  • Mamy zawsze dwie możliwości ruchu: albo przesuwamy pionek o jedno pole (w bok, przód, tył) i na tym ruch się kończy albo skaczemy przez inny pionek czy grupę pionków. Przeskakiwać można przez swoje i cudze pionki, przy czym w żadnym wypadku nie następuje ich zbijanie.
  • Wygrywa osoba, która znajdzie się w bazie en face jako pierwsza.
  • Aby sobie to ułatwić, gracze budują mosty, przez które przeprowadzają swoje pionki oraz korzystają z dróg ustawionych przez innych.
Halma gwiaździsta, źródło
CO O TYM SĄDZIĆ?
  • Bardzo podoba mi się filozofia gry: nie niszczysz cudzej armii (i nie dążysz do wyeliminowania współgracza), możesz za to się pod nią podczepić, jakby skorzystać z budowy (doświadczenia) innej osoby. Rzecz jasna chodzi tutaj też o to, aby unikać takich sytuacji (o kooperacji raczej nie ma mowy).
  • Tylko dwa typy ruchu do wyboru i to identycznymi pionkami, a daje to wiele opcji, wymaga skupienia (gra odbywa się w ciszy!). W sieci znajdziemy opisy strategii do przyjęcia przez początkujących i zaawansowanych graczy. Ważne: strategia polegająca na tym, że nie opuszczamy swojej bazy, do której ma wejść inny gracz, jest zabroniona!
  • Prawie do końca w zasadzie nie widać, kto wygra. Jeden błąd, zostawienie jednego pionka "w polu" i tracimy szanse na zwycięstwo. Trzeba zatroszczyć się o całą swoją gromadkę, też tych "najsłabszych", którzy mają najdalej do nowego domu.
  • Gra z kołeczkami, którą przedstawiłam wyżej, daje dużo radości w manipulowaniu pionkami. Dodatkowo nic się też nie przesunie omyłkowo, nie zdmuchniemy czyjegoś pionka. W grze z dziećmi unikniemy wielu niepotrzebnych konfliktów...
  • Gra mnie oczarowała, niestety na razie mama mnie ogrywa! :)
  • Mały minus: skrytka na pionki jest dość mała, trzeba starannie je układać, aby pudełko się domknęło. Najpraktyczniej jest chyba trzymać pionki w jakimś dodatkowym pudełku.
NA KONIEC... kilka innych wersji halmy gwiaździstej
 
Halma gwiaździsta, źródło
Halma gwiaździsta w 1942 r., źródło

Halma gwiaździsta, źródło 
Halma gwiaździsta, źródło

Halma gwiaździsta, źródło
Halma gwiaździsta, źródło

Korzystałam m.in. z: http://thebiggamehunter.com/games-one-by-one/chinese-checkers.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz