Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budowanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 listopada 2015

Blueprints – kolorowe budowanie dla dorosłych i starszych dzieci (opis gry)

Blueprints (Z-Man games, Yves Tourigny)
W mojej kolekcji od niedawna Nowy Jork 1901 o wznoszeniu wieżowców, pora więc, aby w końcu opisać prezentowaną już na blogu (tutaj) grę Blueprints, również o budowaniu, ale bardziej abstrakcyjnym.

Autorem gry jest Kanadyjczyk Ives Tourigny, a data jej publikacji to 2013 rok. Jeśli wierzyć BGG, dotąd pojawiło się jej 5 wydań: angielsko-francuska, niemiecka, francuska, angielska i skandynawska (4-języczna). Blueprints zajmuje 99 miejsce w rankingu BGG gier familijnych.

O tym, co jest w pudełku można przeczytać w poprzednim poście, teraz przedstawię krótko, jak grać i co o tym sądzić.
Blueprints – rozgrywka w gronie 3-osobowym
CEL GRY
Celem gry jest... zdobycie, jak największej liczby "dużych" punktów. Punkty zdobywamy w dwojaki sposób, zawsze po skończonej turze:
  • zgarniając odpowiednio punktowane nagrody (brąz, srebro lub złoto: od 1 do 3 punktów) – zdobycze symbolizują odpowiednie karty;
Blueprints – karty nagród: brąz, srebro i złoto
  • zdobywając wyróżnienia, w dostępnych czterech kategoriach, zawsze za 2 punkty. Przyznanie wyróżnień jest fakultatywne (w przeciwieństwie do nagród, które rozdane są zawsze).

Blueprints – 4 typy kart wyróżnień
TURA
Tura przebiega w następujący sposób:
  • Gracze wybierają zasłonkę w jednym z czterech kolorów. Kładą na planszetce do punktacji (małych punktów – tylko dla danej tury) swój znacznik w tym samym kolorze.
  • Z woreczka na kostki dobierają 2 kości, które układają na planszetce, po jej prawej stronie – kości te są używane w przypadku remisu, aby wyłonić zwycięzcę.
Blueprints – planszetka do liczenia "małych" punktów + 2 kostki do remisów (górna na pozycji nr 1, dolna na pozycji nr 2)
  • W zależności od liczby graczy z worka wyjmowane i przerzucone są kości w liczbie od 7 do 9.
  • Następnie każdy dobiera jedną z kart "projektów" i układa za swoją zasłonką, tak aby inni jej nie widzieli.
Blueprints – plan czerwonego gracza
  • Karty z projektami wyglądają następująco: po lewej stronie mamy rzut budynku z góry, składający się z kwadratów zakreślonych lub nie – tylko na tych drugich można budować. Kwadraty niezakreślone posiadają numer, który odpowiada liczbie kostek, które trzeba ułożyć na danym polu, aby uzyskać "budynek" nakreślony po prawej stronie karty (rzut z boku). Co ważne: gracze nie muszą budować według planu (więcej dalej).
  • Budulcem są kostki, których wartość jest rozpisana po wewnętrznej stronie zasłonki. I tak: pomarańcz to drewno – 2 pkt za każdą kostkę, którą dotyka nasza "drewniana" kostka; zieleń to materiały ekologiczne – im więcej ich mamy, tym więcej punktów można uzyskać (1 zielona kostka to 2 pkt., ale 5 to już 20 pkt.); czerń to kamień – im wyżej ustawimy czarną kostkę, tym więcej jest ona warta (na dole jest warta 2 pkt., a na 3 piętrze już 5 pkt.), kostki przezroczyste to szkło, są warte tyle, ile jest oczek na ich wierzchniej stronie.
  • Każdy po kolei dobiera jedną z kości, układa na swoim projekcie, po czym dobiera losowo jedną nową kość i ją przerzuca. Obowiązuje jedna zasada układania kości na sobie: kości możemy nakładać na siebie tylko wtedy, gdy liczba ich oczek na wierzchniej ściance jest równa lub większa od liczby oczek na kości znajdującej się niżej.
  • Gra kolejna osoba, aż minie 6 kolejek (wszystkie budowle składają się z 6 kostek). Uwaga: raz ułożonych kostek na projekcie nie można przemieszczać czy obracać.
PODLICZANIE PUNTKÓW
Gdy gracze ukończyli swoje konstrukcje, następuje faza liczenia punktów.
--> ZDOBYWANIE NAGRÓD

Blueprints –czerwony gracz postawił budynek wg planu – dostanie 6 pkt.
  • Gracze odsuwają na bok zasłonki i prezentują swoje budowle.
Blueprints – przeliczanie punktów i rozdawanie kart
  • Za konstrukcję wzniesioną według projektu dostają 6 małych punktów – przesuwają znacznik na planszetce.
  • Potem liczone są punkty za: drewno, materiały ekologiczne, kamień i cegłę. 
  • Osoba, która zdobyła najwięcej punktów, dostaje: w grze 2-osobowej – srebro (i nikt więcej nic nie dostaje), 3-osobowej – złoto (a kolejny gracz zdobywa srebro, trzeci nic), 4-osobowej – też złoto (2. miejsce to srebro, 3. to brąz). Znaczniki punktacji są zerowane.
--> ZDOBYWANIE WYRÓŻNIEŃ
  • Potem grający się chwalą specjalnymi konfiguracjami, które udało im się uzyskać. Może to być: wieża z 6 kostek, 4 kości z tą samą liczbą oczek, 5 kości w tym samym kolorze lub układ kości od 1 do 6.
  • W danej turze można zdobyć jedno lub więcej wyróżnień, ale rozdane jest tylko jedno wyróżnienie z danej kategorii. W przypadku tej samej konfiguracji u 2 lub więcej liczby graczy punkty zdobywa osoba, która ma więcej kości w kolorze kości ułożonej na planszetce na 1. miejscu, jeśli nadal jest remis, to też na 2. miejscu.
KONIEC GRY
Po rozdaniu kart z nagrodami i wyróżnieniami gra zaczyna się od początku i toczy się jeszcze przez 2 rundy. Wygrywa osoba, która zgromadziła najwięcej punktów na kartach.

Co o tym sądzić?
  • Po pierwszej rozgrywce byłam trochę rozczarowana: Jak to, tylko 6 kolejek? Już koniec? Bo chciałoby się budować i budować... Spodziewałam się dłuższej i bardziej skomplikowanej gry. Ale szybko o tym zapomniałam, bo: zawsze można zagrać 2 razy pod rząd..., do gry udało się namówić nawet największych antygraczy (i podobało się!), do rozgrywki siądą też dzieci od 6 lat (i ograją starszych!).
  • Trudno powiedzieć, na czym polega magia tej gry: na pięknym wykonaniu, przyjemnych w dotyku kostkach, ładnych kartach czy mechanice? Niby to tylko układanie kostek na sobie, ale mamy elementy myślenia strategicznego, mamy też podejmowanie ryzyka: czy pójść w kierunku wyróżnień (kosztem nagród), czy obstawiać nagrody? Czy budować wg planu (za 6 pkt.) czy zrezygnować z tego, aby wznieść wieżę? Zbierać 4 piątki, czy się nie uda? Iść w świetnie punktowaną ekologię? Itd. itd.
  • Z minusów: 1) gra najsłabiej wychodzi w gronie 2-osobowym. Im więcej osób, tym jest trudniej, więc ciekawiej. 2) cena... inwestycja 109 złotych. 3) niektórym może przeszkadzać brak polskiej instrukcji. 4) a mnie "branżowo" rozczarowało to..., że dostałam instrukcję tylko po angielsku, a liczyłam na wersję dwujęzyczną angielsko-francuską (odchylenie zawodowe...).
  • Podsumowując: bardzo polecam wszystkim "grę w kostki", jak ją nazywamy :).

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Gry dla architektów i projektantów (młodszych i starszych)

Cubist (Eagle-Gryphon Games), źródło
W jednej ze swoich świetnych videoprezentacji Rahdo (Richard Ham) gra z wirtualną Jen w grę Cubist (Eagle-Gryphon Games). Dzięki niej trafiłam na pozycję Blueprints (Z-Man Games), przypomniały mi się też dwie interesujące gry/zabawki dla dzieci, które łączą się z tematem projektowania i budowania.

Cubist i Blueprints opierają się na podobnym pomyśle wykorzystania kości do gry. Najpierw nimi rzucamy, a potem... układamy z nich konstrukcje według wyrysowanych planów (o budowaniu z sześcianów było niedawno na blogu tutaj). W Cubist tworzymy kanciaste rzeźby/instalacje i muzeum, w Blueprints wznosimy budowle.

Blueprints (Z-Man Games) , źródło
Zasady konstruowania obiektów w Cubist są następujące: numer "kropek" z pierwszej kostki może być dowolny (patrzymy zawsze na górną ściankę). Aby ustawić kolejną kostkę obok, musimy wyrzucić numer o jeden mniejszy/większy. Jeśli chcemy położyć kostkę na wybranej kostce, musi na niej widnieć ten sam numer co na podstawie, na której chcemy budować. Jest to tak proste, że aż genialne! (Jak to wygląda w Blueprints? Nie mogłam się powstrzymać i dziś zamówiłam grę, szczegóły wkrótce.)

Sądząc po zdjęciach, obie gry są piękne. W jednej mamy reprodukcje kubistycznych obrazów, w drugiej minimalistyczny design nawiązujący do projetów architektonicznych. Blueprints jest tańszy i można go zamówić w Polsce (tutaj).

O Cubist więcej na filmiku Rahdo i w tekście na Bazgraniu. Gry są trochę bardziej złożone niż samo stawianie kostek jedna na drugiej :).


A co dla małych budowniczych (i ich rodziców)? Na stronie Pascala Deru (Belga) przeczytałam o polskim przedsiębiorstwie Bajo. Założone przez architektów, produkuje drewniane zabawki dla dzieci, prawdziwe dzieła sztuki!, w tym takie szałowe architektoniczne klocki.
Klocki architektonicznie (Bajo), źródło
Klocki architektoniczne (Bajo), źródło
Klocki miasto (Bajo), źródło
Klocki miasto (Bajo), źródło
Projektować można również samochody. Gdybym miała taką fajowską litewską układankę MaCar (Logis) jako dziecko, z pewnością potrafiłabym teraz odróżnić jeden samochód od drugiego :P.

MaCar (Logis), źródło

piątek, 19 czerwca 2015

Gra w zginanie klocków – zrób to sama/sam! 10 zł

Puzzle (Goki), 1 układanka kosztuje 5 zł

Będzie o rywalizacji, ale i o kooperacyjnym dzieleniu się pomysłami :P.

Jeśli nie chcecie inwestować min. 58,65 zł w świetne Speed Cups (G3), które wymaga spostrzegawczości i pewnego działania manualnego, możecie stworzyć swoją własną grę na refleks, zręczność i myślenie przestrzenne (byłaby to fajna gra na matematykę :)).

Speed Cups (G3), źródło
Poniższa propozycja jest luźną koncepcją, która wymaga testów.

Goki wydało "klocki na gumce", nazwane na opakowaniu ogólnie puzzlami. Zestaw składa się z 12 kolorowych sześcianów nawleczonych na gumkę, związaną na początku i końcu układu. Każdy klocek posiada dwa nacięcia. Dzięki nim można z rzędu klocków układać różne formy (prostopadłościany: 2x3x2, 2x1x6, "schody", "ramkę" itd.).
Puzzle (Goki), dwa zestawy
Puzzle (Goki), wieże
Mając dwa takie zestawy, możemy organizować "pojedynki" układankowe na czas. Przydadzą się karty pokazujące, jaką bryłę składamy (trzeba je stworzyć), i może coś zamiast recepcyjnego dzwonka, który występuje w Speed Cups.

Szkice przykładowych kart:
Przykładowe karty z dość prostymi, płaskimi, bryłami
Przebieg gry

  • Karty układamy w stosiku. Każdy gracz otrzymuje jeden zestaw klocków.
  • Gracze odkrywają po kolei po jednej karcie, oglądają narysowaną bryłę i starają się jak najszybciej ułożyć ją z klocków na gumce.
  • Osoba, która pierwsza ukończy układankę, dzwoni dzwonkiem/krzyczy/chwyta totem itd.
  • Następuje sprawdzenie. Jeśli jej konstrukcja jest poprawnie zbudowana, zabiera kartę, jeśli nie, druga osoba ma szansę zadzwonić. Wygrywa osoba, która zgromadzi najwięcej kart.

W grze można wymagać, aby zgadzał się sam kształt (wtedy na kartach rysujemy wszystkie sześciany w tym samym kolorze) lub kształt i kolor (na kartach przedstawiamy sześciany w różnych kolorach, zgodnych z barwami klocków). Można też "ukryć" sześciany w jakiś rzeczywistych elementach, podobnie jak w rysunkach ze Speed Cups.
Przykład karty ze Speed Cups (G3), źródło
Teoretycznie grać można zwykłymi klockami, ale rozgrywka straci wiele ze swojego uroku, będzie trochę "szkolna". Zginanie sześcianów jest bardzo przyjemne i... odprężające. Świetne dla nerwusów :).

A może ktoś wymyśli kooperacyjne zasady tej gry?

Klocki można kupić online i w sklepach stacjonarnych z produktami Goki (w Poznaniu np. w Malcie), a także w Tiger Store. Klocki Goki kosztują 5 zł, te z Tigera są większe i trochę droższe.